Jogger i Jabber, Osobiste, szkoła etc.

Trudność dostępu i czas uzywania

15 lipca, 2006 o 22:21:55 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Od kiedy muszę długo czekać na dostęp do komputera, wszystkie inne są zazwyczaj zajęte przez dzieci, w wieku na oko podstawówki/pierwsze klasy gimnazjum, grające w różne głupie gry na pewno nie przeznaczone dla ich wieku, spędzam przy komputerze więcej czasu (jak się dorwę), niż tydzień temu, gdy takiego tłoku nie było. Dlatego zadam pytanie: jaki jest sens blokowania ssh, tuneli itp. nie blokując gier i innych tego typu rzeczy(jest to bądz co bądz placówka edukacyjna. Dałbym chyba konia z rzędem dla tego kto udowodniłby mi wyższość walorów edukacyjnych strzelanki nad wykonaniem update'u Gentoo GNU/Linux)?

#

torero

Strzelanki może nie, ale kolega - anttalent językowy - pozaginał (po kilku partiach "Cywlizacji") anglistkę znajomością słów "settlers" i "chariots". Podobno wrażenie zrobił mocne :D

15 lipca 2006, 22:44:18

#

wikiyu

tak to jest jak sieć ustawia admin nie do końca wiedzący o co biega w tym wszystkim,

15 lipca 2006, 22:48:23

#

arag0rn

[troll] Jezu, ale czemu akurat Gentoo? Traumę chcesz wywołać? [/troll] ;)

16 lipca 2006, 00:30:23

#

Uzytkownik

Bo akurat mam Gentoo. Można wstawić pod to Debiana, Slacka, rodzinę BSD i wiele innych.

16 lipca 2006, 09:27:32

#

Uzytkownik

@Torero: Sam swego czasu poduczyłem się na Settlers II, ale:
1. Nie blokowałem nikomu dostępu do komputera
2. Z tych gier to można nauczyć się naprawdę kilku zwrotów.

16 lipca 2006, 19:05:38