IPv6, SELinux i OpenVPN
Założyłem VPN. O ile sam w sobie nie był skompilkowany o tyle skrypty startowe - owszem.
Z nie wiadomych powodów modem przestawał działać z włączonym SELinux - chyba, że był podłaczony po uruchomieniu udev'a,
Most między tunelem VPN (tap0) a siecią(eth0) wymagał wydania polecenia
# tunctlRęcznie - inaczej odmawiał współpracy. Zmuszenie go do uznania tap1 graniczyło z cudem.
Tunel Ip6to4(ptrtd) nie chciał współpracować z czym innym niż tap0. Z niewiadomych przyczyn tap1 było zajęte, więc zajmuje tap2.
Na routerze robi się lekki bałagan:
- 2 realne połączenia (eth0 i ppp0)
- 1 loopback(lo0)
- 1 tunel do freenet6(sit1)
- 1 tunel ip6to4(tap2)
- 1 tunel OpenVPN(tap0)
- 1 most(br0) pomiędzy tap0 i eth0
Łącznie 7 połączeń w stosunku do 3 dla IPv4 i 5 dla IPv6.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz