Ideologie i wierzenia

Licencje. Zaraz nie wiem co mnie weźmie...

19 listopada, 2006 o 22:08:02 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Zaczynam wariować z licencjami. Nie chcę mieć nic zamkniętego. Oczywiście w zależnościach Gnome(jeśli mnie pamięć nie myli) w Gentoo znalazło się Corefonts. Żeby utrzymać czystość systemu trzeba się trochę napracować (licencje w ebuildach do tego bywają źle opidane)

Teraz zauważyłem coś na GPLu mającego w zależnościach licencje as-it. Dlaczego tyle projektów OS ma w zależnościach zamkniętych programów (tzn. nie wolnych)?

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):