libata + pata == wydajny system?
Skonfigurowałem libata na komputerze. Dostaje, że nie ma takiego dysku. Wpisuje więc poprawne root=sda2 i... znowu ten komunikat. Zapomiałem wkompilować obsługę dysków SCSI. Zazwyczaj opcje wymagające się są jasno oznaczone (bądź jak usb-storage, bądź w ogóle się nie pojawiają). Tutaj dostałem ciszę.
Trud się chyba jednak opłacił - Gnome startuje szybciej 'na oko'
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Zal
Mam pytanie, które raczej sprzętu dotyczy, niźli libata ;] Czy przejście z PATA na SATA przynosi jakiekolwiek korzyści? Wszak przepustowość PATA była/jest i tak znacznie większa, niż transfer możliwy do osiągnięcia przez nowoczesne dyski twarde.
27 listopada 2006, 22:01:42
Uzytkownik
Tak. Zaletą SATA jest to, że jest ‘serial’. Inaczej mówiąc mimo, że równoległe są teoretycznie szybsze to mają większe zakłucenia (same sobie). Szeregowe mogą mieć być dłuższe. Co do szybkości to nie wiem
27 listopada 2006, 22:06:09
Zal
Dzięki za odpowiedź. Do zalet można też zaliczyć lepszy obieg powietrza w obudowie ;D
27 listopada 2006, 22:14:43
Dodaj komentarz