Ozon a gazy cieplarniane
Być może jestem nudny - ale pisze jeszcze raz na temat 'globalnego ocieplenia'. Miałem dzisiaj prezentacje na temat alternatywnych teorii na temat globalnego ocieplenia. Na pewno popełniłem masę błędów - ale w końcu nie jestem specjalistą(nie mogłem się doszukać czy UHI jest sfalsyfikowana czy nie). Zaciekawiło mnie jedno pytanie - "Dlaczego uważam, że nie należy panikować skoro warstwa ozonowa(!!!) stale się zmniejsza?".
Odpowiedziałem, że pomijając wszystko inne (warstwa ozonowa to nie był temat mojej prezentacji), ozon jest z tego co mi wiadomo jednym z 'gazów cieplarnianych'. Po uzgodnieniu, że obaj zrobimy badania na ten temat znalazłem jeden związek chemiczny niszczący warstwe ozonową - w dodatku IMHO nie ma on żadnego związku z dwutlenkiem węgla. Nie wspominając że cały cykl tlenowo-ozonowy wydaje się być ocieplający(pochłania światło wytwarza wiązanie - ale zawsze są jakieś straty na ciepło). Innymi słowy - im więcej ozonu tym cieplejszy klimat(nie twierdze że brak ozonu jest sytuacją idealną, ale efekt jest dokładnie odwrotny niż było w pytaniu).
Wydaje mi się, że o ile naukowcom(którzy powiedzą że te a te fakty przemawiają za tym) nie udało się dotrzeć do publiki 'politykom' to się udało(którym zależy na sianiu FUDu)...
PS. Przypominam: Nie twierdze, że globalne ocieplenie spowodowane działalnością ludzką jest sfalsyfikowane - mimo że w nie nie wierze(możliwe że w obliczu jakiś nowych faktów zmienię zdanie).
PPS. Proszę zwrócić uwagę na to, że politycy są w apostrofach - mam namyśli stereotypowego polityka a nie wszystkich.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
D4rky
http://lysakowski.blox.pl/2006/07/Ekomatrix.html
http://www.galba.net.pl/blog/_archives/2007/2/5/2710483.html
i z drugiej strony: treści podręczników, wikipedia, źródła masowe itp.
07 sierpnia 2007, 01:00:20
Uzytkownik
Do wikipedi nic nie mam – korzystałem z angielskiej wersji przy przygotowywaniu się do prezentacji.
07 sierpnia 2007, 17:37:54
Dodaj komentarz