Ostatnie przechwałki
Tak - to już właściwie koniec serii wpisów jaki to ja jestem inteligentny a inni nie(co oczywiście nie jest prawdą). Właściwie w tym wpisie zamieszczę dwie sytłację dotyczące tej samej osoby.
Pierwsza sytuacja to dyskusja na temat tego co powinno być dozwolone przez prawo. W pewnym momencie stwierdził że coś tam w żadnym wypadku nie może być zalegalizowane, gdyż prawo jest moralnością społeczności
. Pogląd dobry jak każdy inny, ale poprosiłem go o wytłumaczenie swojego punktu widzenia. Okazało się że mu tak nauczyciel filozofii powiedział
(wydaje mi się, że można znaleźć co najmniej kilku filozofów, którzy by temu zaprzeczyli). Można jednak na przykład argumentować że prawo mówi o tym, co muszę zrobić, a moralność o tym co powinienem (jeśli nie mam wyboru bo prawo mi to nakazuje to nie czynie moralnie gdyż działam z przymusu). Nie doczekałem się również odpowiedzi dlaczego ciąg logiczny jego zdaniem jest niepoprawny.
- Zgodnie z tym co powiedziałeś moralność to prawo (potwierdzone).
- Jeżeli jest jakaś instytucja charytatywna, która na przykład rozdaje posiłki ubogim to dotowanie jej jest moralne (potwierdzone).
- Łącząc punkty 1 i 2 można wysunąć wniosek, że dotowanie instytucji charytatywnych powinno być nakazane (zaprzeczone).
Doszedł w końcu do wniosku, że prawo i moralność to bliskie dziedziny
(i dalej trwał przy reszcie argumentacji). Można się z tym zgodzić ale nie do końca się zgadzam z .
Druga historia dotyczy skomplikowana życia ludzkiego. Teza że życie jest zbyt skomplikowane, żeby je objąć abstrakcją i nauką(!!!) bo ciągle się zmienia(!!!). Jako przykład podał ekonomie(Milton Friedman To co sprawia, że jest ona najbardziej fascynującą jest to, że jej [ekonomii] fundamentalne zasady są tak proste, że każdy jest w stanie je zrozumieć, jednak niewielu je rozumie.
). Teza była samo-oczywista.
Zadziwiające jest to, że nauka o życiu (Biologia) jest w świetnym stanie mimo generalizacji naukowych(tzn. każdy organizm składa się z komórek, część danych jest zapisana w DNA etc.) i jest IMHO jedną z najszybciej się rozwijających nauk. Nie słyszałem o jakiejś szczególnej zapaści ekonomii w ostatnim czasie. Z koleii im bardziej poznaje fizykę tym bardziej widzę, że jest ona skomplikowana i jeszcze trochę upłynie zanim ją zrozumiem.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz