Ideologie i wierzenia, Nauka i Matematyka, Osobiste, szkoła etc., Polityka i Ekonomia

Wielka powódz w Anglii

14 sierpnia, 2007 o 20:56:36 Dodaj komentarz Poziom: 1 Permalink

Miałem nieszczęście być przez kilka ostatnich tygodni w Oxfordzie. Oczywiście informacja na temat powodzi do nas dotarła ;) (nawet z powodzią). Co ciekawsze usłyszałem 60 lat temu zalało Bandbury Road [ulicę przy której mieszkałem] po kostki, ale (...) [tutaj nie pamiętam co zrobiono] i zalało zamiast tego Kidlington. W zasadzie spokojnie - zdaje się że zalało łąki i inne tereny zalewowe (przynajmniej o niczym nie słyszałem). Po powrocie do polski czytam w gazecie Największa powódz od 500 lat, Mieszkańcy Oxfordu wiedzą kogo winić (podpis pod obrazkiem grupy ludzi na zalanej drodze z namisami przeciw globalnemu ociepleniu). Czy ja byłem ślepy/w nieodpowiedniej części miasta/państwa czy gazety z lekka przesadzają?

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):