Ideologie i wierzenia, Osobiste, szkoła etc., Polityka i Ekonomia, Sieć (IP, TCP, ...)

P2P nielegalne. Niby dlaczego?

27 grudnia, 2007 o 18:10:39 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Przeczytałem właśnie na wikinews, że są projekty zdelegalizowania P2P. Pytań mam 2: co to jest P2P i dlaczego ma zostać zdelegalizowane.

Jeśli dobrze rozumiem to P2P polega na ściąganiu danych z kilku źródeł w tym samym czasie. Czy jeśli został prawidłowo zastosowany load balancer i obrazek jest ściągany z innego serwera niż plik html (lub xhtml) to jest to P2P czy nie? Bo do definicji może pasować.

Innym pytaniem jest czySkype stanie się nielegalne. Jeśli mi wiadomo opiera się ono na bezpośrednim łączeniu użytkowników bez pośrednictwa serwera centralnego (mogę się mylić) a to jak najbardziej jest P2P. Można nawet w ten sposób wymieniać pliki ;)

Nawet jeśli znajdziemy definicję pasującą tylko do torrentów, kazzy etc. to niby dlaczego mam mieć zabronione torrentowanie Ubuntu czy Eclipse? A jeśli uznamy takie ściąganie za legalne to ściąganie plików objętych prawem autorskim chyba już jest nielegalne?.

Czy dojdziemy do takiej sytuacji w której zakazujemy czegoś wszystkim - bez względu jak to wykorzystują. Proponuje w takim razie skazać wszystkich posiadających samochody - którymi mogą przekroczyć prędkość albo kogoś przejechać (i o ile dobrze się zastanowić to jest to znacznie ważniejsze niż prawa autorskie). W końcu jakiś czas temu wszystkie komputery były nielegalne (miały nagrywarki czyli "urządzenie które mogło służyć do kopiowania płyt").

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

D4rky

p2p – peer to peer, czyli komunikacja bezposrednia miedzy uzytkownikami bez posrednictwa jakiegos glownego serwera. Podpada pod to tez Gadu-Gadu, ktore AFAIR tez uzywa p2p do komunikacji miedzy userami.

27 grudnia 2007, 18:12:31

#

Paweł Dziepak

Próbują zdelegalizować zdecentralizowane sieci, bo nie są w stanie nic z nimi zrobić jeżeli chodzi o przestrzeganie praw autorskich. Mnie tylko zastanawia jaka jest definicja P2P wg prawa. DNS także jest zdecentralizowany, a tego protokołu raczej nikt nie chce zabronić... Generalnie to takie, zakazywanie, zabranianie i delegalizacja jedynie poskutkuje upowszechnieniem się programów szyfrujących i tunelowania. Z ludźmi nikt nie wygrał i raczej nie wygra…

27 grudnia 2007, 18:22:34

#

Michał Górny

Szczerze mówiąc, to nie widzę sensu komentowania tak absurdalnych pomysłów. Komentarz zaś zastosuję tutaj jako środek zachęcający do skorzystania ze słownika ortograficznego, w tej „sytłacji”.

27 grudnia 2007, 18:27:22

#

aaa

Pamiętam czytałem o projekcie ustawy który uważał posiadanie nagrywarki cd lub dvd za przestępstwo jako potencjalne narzędzie przestępstwa! Na szczęśćie szybko upadł no ale pomysł przedni nie ma co, niestety nie pamiętam nazwiska posła…

BTW Skype jest scentralizowany, połączenia są przez serwer centralny.

27 grudnia 2007, 18:34:12

#

sharnik

> W końcu jakiś czas temu wszystkie komputery były nielegalne (miały nagrywarki czyli „urządzenie które mogło służyć do kopiowania płyt”).

Ten „jakiś czas” chyba trwa nadal.

27 grudnia 2007, 18:57:05

#

Uzytkownik

@Michał Górny: 1. Błędy poprawione – przepraszam
2. Wolę skomentować bzdurny pomysł niż mieć możliwość komentowania bzdurnego prawa

@aaa i @sharnik: Wydaje mi się, że taka interpretacja istniejącego prawa była a czas przeszły to była moja nadzieja, że zniesiono.

@aaa: Skype jeśli wierzyć wikipedii opiera się na p2p

27 grudnia 2007, 19:16:22

#

Karol Zalewski

W książce pt. Wolna kultura opisana jest podobna sytuacja podczas wprowadzania na rynek popularnego video. Próby „blokady technologii” są znane od dawien dawna – zazwyczaj okazują się tylko i wyłącznie próbami.

Miło, że są ludzie, którzy dbają o to, aby móc się pośmiać podczas lektury porannej gazety. Śmiech to zdrowie ;]

PS. O ile mnie pamięć nie myli część dochodu ze sprzedaży nagrywarek i czystych nośników idzie na walkę z piractwem ;p Jednak źródeł tej informacji podać nie jestem w stanie.

27 grudnia 2007, 19:23:22

#

Uzytkownik

Jak również coś było z walkmanami Sony, jesli mnie pamięć nie myli. Jednak DMCA to nie jest żart.

PS. O ile mnie pamięć nie myli nigdy nie nagrałem płyty z muzyką. Owszem – pracę chronione prawem autorskim zdarzyło się (tzn. moje własne teksty ;) do których posiadam pełnię praw autorskich).

27 grudnia 2007, 19:31:11

Dodaj komentarz

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):