iPhone vs. FSF
Od pewnego czasu panuje kampania dosyć kontrowersyjnej organizacji FSF przeciw również kontrowersyjnemu iPhone'owi. Obie strony - a właściwie zwolennicy obu stron - oskarżają się wzajemnie o fanatyzm. Obserwując całą dyskusję pozwolę wtrącić sobie 3 gr.
Dosyć częstym argumentem wysuwanym przeciw FSF jest to, że jest wolny rynek - i żeby siedzieli cicho. Co ciekawe ten argument spotkałem przy poście opisującym propozycję bojkotu produktów Apple. Zauważymy jednak że bojkot jest bardziej zorganizowaną formą głosowania portfelem i, o ile jest dobrowolny, stanowi jedną z ważniejszych cech wolnego rynku! Nie spotkałem jeszcze (co nie znaczy że tak nie jest) tekstu który popierałby wprowadzenie ideałów FSF poprzez siłę (tzn. poprzez państwo) formowanego przez tą instytucję (co nie znaczy, że takie osoby nie istnieją nawet w samej FSF). Jeśli dobrze rozumiem idee FSF to nie jest ona, jak powszechnie argumentują jej przeciwnicy, przeciw wolności. Ona tylko stwierdza, że jeden sposób wykorzystania jest bardziej moralny niż inny - osobna sprawa, że niestety ludzie nie rozróżniają tych dwóch sfer - moralności i prawa...
Innym argumentem jest to, że problem nie dotyczy tylko Apple. Jak ktoś jednak zauważył (nie pamiętam kto) - chodzi o nagłośnienie całej sprawy. Ponieważ iPhone jest modny i w chwili obecnej jest o nim głośno - to wykorzystują okazję do celów 'marketingowych'. Pokazują jak to wygląda od ich strony. Jak komuś się to nie podoba - nie ma przymusu czytania ;)
Co do argumentu 'to niech zrobią lepiej' istnieje konkretna odpowiedz. Oni wskazali konkretny konkurencyjny telefon który uważają za lepszy.
Oczywiście, że istnieje cała masa zarzutów do "fan-boyów" FSF. Mam jednak nadzieje, że odpowiedziałem przynajmniej częściowo na zarzuty większości komentarzy pro-Apple'owych (w większości pojawiały się te 3 argumenty na przemian). Zdaje sobie sprawę, że istnieją mniej popularne argumenty będące jednocześnie bardziej 'zaawansowane' - z chęcią ich wysłucham. Jednocześnie prosiłbym o podanie linku do tekstu FSF przeciw wolnemu rynkowi (tzn. zakazanie zamkniętego oprogramowania) - jeśli taki tekst istnieje. Nie chodzi tu przy tym o prywatne poglądy ich członków - nawet RMS.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz