Test - tym razem gwarancji
No cóż - telefon padł. Na początku nie chciał się włączyć. Po tygodniu (nie było mnie w Warszawie) - właśnie gdy wracałem mrugnął czerwoną diodą i dał się włączyć (LED było tym, co zachęciło mnie do spróbowania). Uznałem że to wina uboota i zaktualizowałem. OpenMoko działało przez następne 2 tygodnie. A potem przestało - tzw. trup.
No cóż - przetestuje warunki gwarancji MobileSolutions ;)
Mają wymienić na nowy - więc podłe insynuację że to bateria są nieprawdziwe ;)
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
dos
No wiesz, według Twojego opisu to rozładowała ci się tylko bateria do zera…
17 września 2008, 16:21:02
Uzytkownik
Wesług tego co próbowałem zrobić to nie ;) Próbowaliśmy ją naładować (w MS też było to sprawdzone)
17 września 2008, 16:27:30
dos
Naładować? Jak? A próbowałeś z inną baterią (np. od Nokii?)
17 września 2008, 16:28:03
Uzytkownik
W kontakcie. Z inną też próbowałem.
17 września 2008, 16:28:45
dos
Hmm, no to faktycznie coś dziwnego :P
17 września 2008, 16:29:45
Dodaj komentarz