SHR - wrażenia
Od jakiegoś czasu przesiadłem się na SHR. Oto kilka uwag jakie mam do tej dystrybucji.
'Stable'?
Niestety 'Stable Hybrid Release' w wersji unstable (Niestabilne stabilne wydanie hybrydowe :) ?) nie jest zbyt stabilne. W wersji testing jest bardziej stabilne ale mniej używalne.
ophonekitd - jeden z podstawowych elementów - z oficjalnego repozytorium w ogóle nie dawał się uruchomić. Najpierw domagał się jednego pliku a po ztouchowaniu go mówił o brakujących symbolach w frameworkd.
Na szczęście w końcu to FLOSS. Są świeże źródła. Kompilator to nie problem. Tak zbudowany obraz zadziałał - choć nadal nie idealnie.
Suspend
O ile w 'oficjalnych' obrazach stan uśpienia był zdezaktywowany tutaj na szczęście działa. Na szczęście gdyż inaczej o czymś więcej niż paru godzinach pracy możemy zapomnieć.
Klawiatura
Klawiatura podobna do tej z oficjalnej wersji. Jednakże jest znacznie lepsze wykorzystanie POWER i AUX. AUX blokuje telefon (IMHO 2xAUX mogłoby wyciszać) a POWER pozwala zamknąć/przełączyć aplikację, uśpić lub zamknąć telefon. Jest to znacznie bardziej funkcjonalne niż przy 2008.08 gdzie usypiało to telefon.
PIM
Niestety - jeszcze nie jest zaimplementowany. Ogranicza nas to do tylu kontaktów i smsów ile mamy miejsca na karcie SIM (u mnie np. 15 (!) SMSów). Kalendarza nie ma a budzik nie wydaje dźwięków...
Ogólne wrażenie
Wolę chyba SHR niż 2008.08. Wydaje się że kolory są jaśniejsze, spokojniejsze i bardziej proste. Choć - przyznaje - całość mogłaby być bardziej stabilna i dopracowana.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz